Rozbudowujemy sieć kanalizacji sanitarnej
Rozbudowujemy sieć kanalizacji sanitarnej
Jednym z największych osiągnięć w historii naszej firmy jest budowa sieci kanalizacji sanitarnej w Markach. I to niemal od zera. Gdy w pierwszej dekadzie tego stulecia zaczynaliśmy podziemne inwestycje, liczyła ona zaledwie 8 km długości. Na koniec 2025 r. mieliśmy już ponad 226 km, z której korzysta ponad 17,6 tys. gospodarstw domowych. W inwestycjach pomogła wydatnie Unia Europejska, która przekazała około 109 mln zł dotacji na nasze prace.
Ponieważ miasto się rozrasta, my nadal inwestujemy w podziemną infrastrukturę. Wczoraj (15 kwietnia) podpisaliśmy umowę na budowę kanalizacji sanitarnej w południowo-zachodniej części Marek. Inwestycja będzie zlokalizowana w pasie drogowym ulic: Rocha Kowalskiego, Billewiczów i Skrzetuskiego. Roboty obejmą budowę sieci kanalizacji sanitarnej grawitacyjnej (o średnicy rur 200 mm) wraz z odgałęzieniami (o średnicy rur 16 cm) do granic nieruchomości prywatnych. Łączna długość nowej sieci wyniesie 816 m. Dzięki tej inwestycji – po wykonaniu przez właścicieli okolicznych nieruchomości przyłączy – będziemy mogli odprowadzać ścieki z tych ulic do naszego systemu kanalizacyjnego, a następnie warszawskiej oczyszczalni ścieków Czajka. Z krajobrazu znikną wozy asenizacyjne i przykre zapachy.
- Inwestycja korzystnie wpłynie na komfort życia mieszkańców, stan środowiska naturalnego oraz rozwój obszarów w tym rejonie – mówi Kajetan Paweł Specjalski, dyrektor zarządu Wodociągu Mareckiego.
Wykonawcą inwestycji będzie zwycięzca przetargu – firma IBF Sławomir Dymowski z Białej Podlaskiej. Wartość umowy wynosi 1 181 417,95 zł brutto. Firma udzieli na wykonane prace 60 miesięcy gwarancji i rękojmi. Wykonywała ona już prace kanalizacyjne w naszym powiecie, ale w Markach zadebiutuje. Termin wykonania zamówienia wynosi 6 miesięcy od dnia zawarcia umowy.
Czy wiesz, że…
…w ubiegłym roku odprowadziliśmy niemal 2,06 mln m. sześc. ścieków z naszego miasta. Gdyby chcieć je wywieźć wozami asenizacyjnymi (każdy o pojemności 10 m. sześć). musiałyby one wykonać 206 tys. kursów w naszym mieście (ponad 560 codzienne wliczając soboty i niedziele).
