Fundusze Europejskie

Zmiana taryfy za wodę

Zmiana taryfy za wodę

Przez cztery lata utrzymywaliśmy stawki na niezmienionym poziomie. By zapewnić bezpieczeństwo dostaw wody i odbioru ścieków, realizujemy inwestycje, znów dofinansowane przez UE. Dlatego państwowy nadzór zatwierdził zmodyfikowaną taryfę.
Przeczytanie artykułu zajmie Ci 2 minuty

Ponad cztery lata – przez tyle czasu udawało nam się utrzymać taryfy na wodę na niezmienionym poziomie. Dopiero od 29 września tego roku obowiązują nowe stawki. Mieszkańcy płacą za metr sześcienny wody 4,59 zł netto (4,96 zł brutto), zaś przedsiębiorcy 4,76 zł netto (5,14 zł brutto). Nie zmieniają się natomiast opłaty za ścieki (9,89 zł netto, czyli 10,68 zł brutto) ani opłaty abonamentowe. Taryfa została zatwierdzona przez regulatora – Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, który uznał takie stawki za uzasadnione i niezbędne.

Dlaczego zmieniła się (o 35 gr. brutto) cena za metr sześcienny wody (czyli 1000 litrów)? Z trzech powodów. Pierwszy i podstawowy to inwestycje. Wodociąg Marecki realizuje trzeci etap projektu unijnego. Sztandarową inwestycją jest kończąca się budowa drugiej stacji uzdatniania wody. Ma ona kolosalne znaczenie dla całego miasta, dla wszystkich mieszkańców. Pierwsza stacja uzdatniania wody położona przy ul. Żeromskiego latem nie jest w stanie zaspokoić w pełni rosnącego popytu. Korzysta wówczas ze zbiorników retencyjnych (zapaswoych). Tymczasem w ostatnich latach Marki stały wielkim placem budowy. W naszym mieście działa około 100 deweloperów. W konsekwencji rośnie liczba mieszkańców, którym dostarczamy bieżącą wodę. Budowa SUW-2 na Czarnej Strudze znakomicie zwiększy bezpieczeństwo dostaw na kolejne dekady. Rozbudowujemy też sieć kanalizacji sanitarnej. Jej długość wzrośnie o niemal 15 km. Dzięki temu będziemy mogli przyłączyć do sieci kolejny 1000 mieszkańców, którzy zrezygnują z uciążliwych dla wszystkich usług asenizacyjnych.

Drugim powodem zmiany taryfy jest konieczność spłaty zadłużenia. Dzięki Unii Europejskiej Wodociąg Marecki uzyskał ponad 100 mln zł na inwestycje. Fundusz Spójności nie pokrywa jednak całości kosztów. Do realizacji potrzebujemy jeszcze tzw. wkładu własnego. Ten zaś pochodził z preferencyjnych pożyczek z funduszy ochrony środowiska i bankowych kredytów komercyjnych, zatem nasza firma, jak większość z Państwa, zmaga się ze spłatą zobowiązań. Trzeba je regulować i my to sukcesywnie robimy. Od końca 2015 r. do końca 2018 r. Wodociąg Marecki spłacił ponad 22 mln zł zobowiązań (z odsetkami).

Trzecim powodem zmiany taryfy są koszty, które ponosimy w bieżącej działalności. Dla przykładu, od końca 2015 r. do końca 2018 r. podatki i opłaty (m.in. środowiskowe) wzrosły o 48 proc. Materiały i energia zdrożały o 19 proc. Koszty amortyzacji zwiększyły się o 17 proc. W tym czasie nasze przychody urosły o 8 proc. By gigantyczny system wodociągów i kanalizacji działał bezawaryjnie, niemal od zera musieliśmy też zbudować dział eksploatacji, który codziennie prowadzi prace konserwatorskie lub usuwa awarie.

Często jesteśmy pytani, dlaczego nie możemy zrobić tak jak Warszawa i radykalnie obniżyć ceny wody i ścieków do poziomu stołecznego. Choć Wodociąg Marecki i MPWiK działają w tej samej branży, trudno ze sobą zestawiać możliwości finansowe obu przedsiębiorstw. Warszawska firma działa od ponad 130 lat. Już dawno wybudowała systemy wodociągowe i kanalizacyjne, zamortyzowała je i spłaciła większość zadłużenia. Dlatego MPWiK mógł sobie pozwolić na decyzję o obniżce. Tymczasem Wodociąg Marecki ma dopiero 20 lat. Praktycznie przez jedną dekadę od zera zbudowaliśmy system wodociągowy (obecnie ponad 140 km) i kanalizacyjny (ponad 200 km). I możemy Państwu obiecać, że będziemy go rozwijać i dbać o niego – tak, żebyście nie musieli martwić się, że zabraknie wody w Waszych kranach (jak to w tym roku w Polsce już bywało).

Data publikacji: 03.10.2019